-Kim, mogę wejść?-Zapytałem stojąc pod jej drzwiami. Nie usłyszałem odpowiedzi.-Chciałem Cię przeprosić za to, nie chciałem, aby to tak wyglądało. Poza tym chcę podzielić się moimi... Obawami? Ten zwierz kogoś mi przypominał.-Odpowiedziało mi milczenie-No to pa...-poszedłem do swoich drzwi
< ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz