Posłałem Kim pokrzepiający uśmiech i objąłem ją ramieniem. Spojrzałem w oczy Nick' owi, ale ten szybko odwrócił wzrok. Podrzuciłem małego, aby lepiej usiadł mi na ramieniu i spojrzałem na martwe ciało mojego pana.
Zatrzymaliśmy się przed jego pracownią i razem przenieśliśmy ciało Chris' a. Wykonywałem jego nieme polecenia z dokładnością i zaangażowaniem. Kiedy skończyłem kazał mi wyjść i czekać z kim w części z ogrodem.
< ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz