Zawsze to będzie tak samo wyglądało, nowych wita wilk o człowiek. Stanąłem przed nimi, nie byłem zbyt duży nawet jak na wilkena. Czas mocno przypakować... Zbliżali się powoli, a ja wiedziałem, że to nie będzie miłe spotkanie. Poczułem jak małe rączki łapią się mojej sierści i wyluzowałem. Z dzieckiem muszę wycofać się z pierwszej lini. O co chodzi? Spojrzałem na Chris' a.
< Chris? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz