niedziela, 30 sierpnia 2015

Od Kimberly CD Nick'a

Wciąż byłam troszkę oszołomiona tą całą sprawą. Tek ktoś mi pomógł...
Mimo to dalej nie mogłam opanować strachu.

Kilka chwil później pijaczyna znów znajdował się poza murem, a ja odetchnęłam.
Teraz należałoby podziękować...
- Dziękuję bardzo za pomoc! - lekko się skłoniłam, wbijając wzrok w ziemię. Szybkim krokiem podeszłam do drzwi, nie chciałam nikomu przeszkadzać. Jednak, ku mojemu zdziwieniu, drzwi były zamknięte...

< Nick? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz