niedziela, 30 sierpnia 2015

Od Nick' a CD Kimberly

W momencie kiedy dziewczyna zamknęła drzwi coś w nie uderzyło, tak,  że zadrżały. Zbliżyłem się do dziewczyny i wskazałem jej murek przy ogródku, aby na nim usiadła i otworzyłem drzwi. Pijany mężczyzna leżał na bruku przed wejściem od tyłu. Miał rozbity nos, przegryzioną wargę przez jeden z jego nielicznych zębów , coś zrobił sobie w rękę. Złapałem go za fraki i praktycznie wciągnąłem do wnętrza pracowni. Usadziłem go obok dziewczyny, chyba jej nic nie było. Poszedłem po spirytus i watę do drugiego pokoju. Kiedy wróciłem dziewczyna była przerażona, a pijany próbował się do niej dobrać... Nie wiem kiedy, ale po chwili leżał na spulchnionej ziemi łapczywie łapiąc powietrze i walcząc ze mną.
-Nie... Dotykaj jej...-Wycharczałem swoim skrzekliwym głosem zaciskając palce na jego szyi. Spojrzałem na dziewczynę.

< Kimberly? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz