Obudziłem się. Nick chyba nie zamierzał wstawać, więc ściągnąłem go za nogę z łóżka. Krzyknął zaskoczony.
- Cicho być! Tatuś do pokoju, mamuśka idzie zrobić mleko. - pomaszerowałem do kuchni. Zrobiłem butelkę, poszedłem do pokoju małego, wręczyłem butelkę Nick'owi i wróciłem do łóżka.
< Nick? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz