Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Gdy trochę przejaśniło mi się w głowie delikatnie odepchnąłem go na bok. - Nic mi nie jest... - wycharczałem. Bolało mnie gardło. I chyba miałem gorączkę. - Gorsze rzeczy przeżyłem. Jestem tylko trochę zmęczony...
< Nick? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz