Cholera; już nie samo spotkanie, ale czy dzieciak czegoś nie zjadł przypadkiem. Wziąłem go na ręce i od razu wykonałem oględziny. Chyba nic mu nie jest, ale lepiej go będzie nam teraz pilnować.
-Chyba powinniśmy wziąć kąpiel.-Uznałem. Moglibyśmy we trójkę spróbować, Earl by się znów z nami zintegrować. Zmierzwiłem mu włoski i posypałem sobie włosy mąka. To samo uczyniłem Chris' owi.
< Chris? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz