-Uwaga, idziemy!-zawołałem do Chris' a bawiąc się z małym w samolot. Minąłem go biegiem w drzwiach i wskoczyłem z małym do wody. Kiedyś ktoś powiedział, że jeśli śmieje się dziecko śmieje się cały świat, to prawda. Earl wymachując piąstkami i wyrzucając pianę w powietrze sprawdzał na nasz dom aurę spokoju, rodziny i normalności. Spojrzałem na Chris' a wyczekująco.
< Chris? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz