Jęknąłem. Niestety, ale działały na mnie wszystkie jego sztuczki...
- Nick...! - złapałem go zębami za ucho i mocno pociągnąłem. Chyba nie do końca mu się to spodobało.
Szybko przewrócił mnie na brzuch i przycisnął moje dłonie do ramy łóżka.
< Nick? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz