Stanąłem w drzwiach patrząc na niego, zawsze miałem na niego ochotę. Kiedy położył się na łóżku skoczyłem na niego i przytuliłem mocno obejmując go ramionami. Zacząłem go drażnić mrucząc mu do ucha. Zaczął się wercić próbując mnie zrzucić z siebie, ale nie dałem mu się. Zdjąłem spodnie i w samych bokserkach zacząłem go całować po plecach i szyi ssąc lekko.
< Chris? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz