- Jesteś nienormalny... - mruknąłem pod nosem. Jak on może robić coś takiego? I to przy małym? Nienormalny i zboczony...
Udało mi się wyślizgnąć z jego uścisku. Szybko poszedłem do sypialni, by się przebrać. Tak jak myślałem, polazł za mną.
< Nick? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz