Ostatni raz jestem na dole, to upokarzające. Odwzajemniałem uczucia z zaangażowaniem. Jak ja co kocham, ale również nienawidzę... Mój Chris, tylko mój i nikomu go nie oddam. Ogień opuścił moje ciało, a ja zacisnąłem szczęki, aby nie wrzeszczeć. Było tak dobrze...
< Chris? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz