Cicho jęknąłem. Mimo że wiedziałem, że tak będzie, nie przygotowałem się na to. Ale... Nawet jeśli się nie przygotowałem, to nie znaczy, że muszę się na to godzić...
Szybkim ruchem przewróciłem go na plecy, przytrzymując jego ręce.
Mocno go pocałowałem. Może i ja się trochę zabawie...
< Nick? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz