Usłyszałem huk. Cicho przeklnąłem i poderwałem się. Podbiegłem do drzwi i starałem się otworzyć drzwi. Zamknięte...
Odsunąłem się o krok i uderzyłem w klamkę z tylko trochę większą siłą niż zazwyczaj. Mimo to drzwi ustąpiły z kawałkami ramy.
Trzeba będzie zrobić remont.
Nick leżał na podłodze. Uklękłem obok niego. Lekko go uniosłem i spróbowałem go ocucić.
< Nick? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz