Uśmiechnąłem się.
- Od kiedy ty taki chętny? - szybko, ale delikatnie się w niego wdarłem. Jęknąłem, wtulając twarz w jego pierś. Czułem, że Nick ciągnie za pasek, chce się uwolnić. Jedną ręką głaskałem jego policzek, a palce drugiej splotłem z jego palcami. Przyspieszyłem ruch i zacząłem podpisywać jego kark i szyję oraz tors wieloma małymi, czerwonymi plamkami...
< Nick? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz