-Więc bierz mnie, długo już nie wytrzymam.-Odparłem cicho kiedy przerwaliśmy pocałunek, aby złapać oddech. Miałem ochotę już go poczuć tak jak nigdy.-Chris, zlituj się...-ale się rozgadałem ostatnio. Zacząłem go zmuszać do akcji ocierając się o niego.
< Chris? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz