środa, 2 września 2015

Od Nick' a CD Chris

Spojrzałem mu głęboko w oczy, a potem ugryzłem go w ucho i zadnimi łapami przerzuciłem nad sobą. Usłyszałem jego jęki, ale zebrałem się szybko i pobiegłem dalej przed siebie.

Zatrzymałem się dopiero kiedy poczułem chłód wieczoru i usłyszałem szum wody. Gdzie ja jestem? A tak...Wyskoczyłem na przywrócony pień łączący dwa brzegi rzeki i zacząłem patrzeć w swoje odbicie.
-Baka... Baka, baka, baka!

< Chris? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz